Modlitwa o Boże błogosławieństwo w Nowym Roku
Data publikacji: sobota, 26-12-2020
Kochani Parafianie, kończy się rok 2020 pełen zaskakujących wydarzeń, przede wszystkim związanych z wszechobecną pandemią. Skutki tego kryzysu dotykają różnych sfer życia ludzkiego włącznie z jego odniesieniem do Boga. Pewnie w pamięci długo nosić będziemy odczucia związane z przeżywaniem Triduum Paschalnego i wielu niedzielnych liturgii w domu, przed telewizorem czy ekranem komputera, podejmując próbę duchowego przyjmowania Komunii św. Niektórzy z nas doświadczyli odosobnienia w postaci nałożonej kwarantanny. Ten przedziwny czas pewnie prowokował do myślenia o rzeczach ostatecznych, zwłaszcza wtedy, gdy podawano kolejną liczbę zgonów, a koronawirus stawał się tym groźniejszy, im bliżej nas, naszych rodzin i środowiska, zbierał żniwo swojego tajemniczego rozprzestrzeniania się. W świecie poukładanym, zaplanowanym nagle wszystko stawało się niepewne i bliżej nie do określenia. I choć nie wiemy, co nas czeka w następnym roku, to winniśmy dziękować Panu Bogu - jako wspólnota parafialna, że ten trudny dotychczasowy czas przeszliśmy w miarę „suchą nogą”. Dziękujemy Panu Bogu za Was, za Waszą życzliwość, za modlitwę wspólnotową i osobistą, za wzajemną dobroć, pomoc, za Waszą troskę także o materialną stronę Kościoła. Czynimy to w ten sposób, gdyż w tym roku nie będzie możliwe odwiedzić Was wszystkich ze słowem „dziękuję” podczas tradycyjnej kolędy. Przyjmijcie naszą wdzięczność za zaufanie i każdy owoc dobrej współpracy. To doświadczenie, z którym przychodzi nam jeszcze dalej się mierzyć wykorzystajmy dla mocniejszego przylgnięcia do Boga, „wszak w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17, 28). Podarowany czas mądrze rozkładajmy między modlitwę, pracę i rozrywkę. Dostrzegajmy i zaspakajajmy głód wewnętrznego człowieka przyjmując Eucharystię, jak najczęściej się da. Próbujmy w codzienności kierować się czytanym często Słowem Bożym. Wzajemnego przebaczania uczmy się przy okazji częstych spowiedzi św. Przezwyciężajmy lęk przed uczestnictwem w jakiejś grupie parafialnej. Wzorem zaś naszego chrześcijańskiego życia niech
Kochani Parafianie, kończy się rok 2020 pełen zaskakujących wydarzeń, przede wszystkim związanych z wszechobecną pandemią. Skutki tego kryzysu dotykają różnych sfer życia ludzkiego włącznie z jego odniesieniem do Boga. Pewnie w pamięci długo nosić będziemy odczucia związane z przeżywaniem Triduum Paschalnego i wielu niedzielnych liturgii w domu, przed telewizorem czy ekranem komputera, podejmując próbę duchowego przyjmowania Komunii św. Niektórzy z nas doświadczyli odosobnienia w postaci nałożonej kwarantanny. Ten przedziwny czas pewnie prowokował do myślenia o rzeczach ostatecznych, zwłaszcza wtedy, gdy podawano kolejną liczbę zgonów, a koronawirus stawał się tym groźniejszy, im bliżej nas, naszych rodzin i środowiska, zbierał żniwo swojego tajemniczego rozprzestrzeniania się. W świecie poukładanym, zaplanowanym nagle wszystko stawało się niepewne i bliżej nie do określenia. I choć nie wiemy, co nas czeka w następnym roku, to winniśmy dziękować Panu Bogu - jako wspólnota parafialna, że ten trudny dotychczasowy czas przeszliśmy w miarę „suchą nogą”. Dziękujemy Panu Bogu za Was, za Waszą życzliwość, za modlitwę wspólnotową i osobistą, za wzajemną dobroć, pomoc, za Waszą troskę także o materialną stronę Kościoła. Czynimy to w ten sposób, gdyż w tym roku nie będzie możliwe odwiedzić Was wszystkich ze słowem „dziękuję” podczas tradycyjnej kolędy. Przyjmijcie naszą wdzięczność za zaufanie i każdy owoc dobrej współpracy. To doświadczenie, z którym przychodzi nam jeszcze dalej się mierzyć wykorzystajmy dla mocniejszego przylgnięcia do Boga, „wszak w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17, 28). Podarowany czas mądrze rozkładajmy między modlitwę, pracę i rozrywkę. Dostrzegajmy i zaspakajajmy głód wewnętrznego człowieka przyjmując Eucharystię, jak najczęściej się da. Próbujmy w codzienności kierować się czytanym często Słowem Bożym. Wzajemnego przebaczania uczmy się przy okazji częstych spowiedzi św. Przezwyciężajmy lęk przed uczestnictwem w jakiejś grupie parafialnej. Wzorem zaś naszego chrześcijańskiego życia niech będzie św. Józef, którego rok obchodzimy w Kościele. To wszystko pomoże nam przetrwać nawet najbardziej zaskakujące sytuacje, tak radosne jak i trudne. Chcemy Was jeszcze jeden raz więcej zapewnić, że możecie na nas liczyć.
Duszpasterze Węglówki
MODLITWA O BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA DOMU I RODZINY - BOŻE ARODZENIE A.D. 2020
Przed rozpoczęciem modlitwy w każdym domu przygotowuje się krzyż, świece oraz wodę świeconą, które należy położyć na stole nakrytym białym obrusem. Następnie osoba wyznaczona, na przykład ojciec rodziny, rozpoczyna słowami:
P: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. W: Amen.
Następnie należy uroczyście zapalić świece.
P: Światło Chrystusa. W: Bogu niech będą dzięki.
P: Wysłuchajmy Słowa Bożego.
Po wstępie wszyscy siadają, a jeden z domowników czyta fragment z Pisma Świętego.
CZYTANIE Hymn o Miłości (1 Kor 12, 31-13.8a)
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą. Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje.
P: Oto słowo Boże.
W: Bogu niech będą dzięki.
Następuje śpiew kolędy: Pójdźmy wszyscy do stajenki, po czym wszyscy wstają i odczytywany jest fragment Ewangelii.
EWANGELIA Mędrcy ze Wschodu (Mt 2, 1-12)
Z Ewangelii według Świętego Mateusza.
Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.
P: Oto słowo Boże.
Po odczytaniu fragmentu z Pisma Świętego można rozpocząć refleksję nad usłyszanym słowem. Dalej następuje Modlitwa Powszechna. Każde wezwanie może przeczytać inna osoba. Wskazane jest dodać intencje ważne dla rodziny.
P: Przedstawmy Dobremu Bogu nasze wspólne prośby i błagania.
Boże, nasz Ojcze, spraw, abyśmy swoje życie opierali na Tobie jako niewzruszonym fundamencie. Ciebie prosimy…
Boże, nasz Ojcze, daj, abyśmy żyli zawsze w zgodzie i miłości. Ciebie prosimy…
Boże, nasz Ojcze, dopomóż, abyśmy codzienną pracą zasłużyli na chleb powszedni. Ciebie prosimy…
Boże, nasz Ojcze, dopuść naszych zmarłych do rodziny świętych i błogosławionych w niebie. Ciebie prosimy…
P: Módlmy się, jak nas nauczył nasz Pan, Jezus Chrystus. W: Ojcze nasz, któryś jest w niebie …
P: Wszechmogący Wieczny Boże, prosimy Cię ześlij na nasz dom swoją łaskę, aby w nim trwały: zdrowie ciała i czystość serca, wzajemna dobroć i przyjaźń oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci tu dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie nad naszym domem i wszystkimi, którzy tutaj mieszkają oraz tu przybywają. Teraz i na wieki wieków. W: Amen.
Następnie: MODLITWA ZA ZMARŁYCH
Prowadzący odczytuje fragment z „Dzienniczka” świętej siostry Faustyny.
P: Z „Dzienniczka” świętej siostry Faustyny: „Odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą ją podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko odmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia mojego. Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie moje; niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają mojemu miłosierdziu.”
Teraz należy wspomnieć zmarłych, za których się modlimy. Można wymienić ich imiona. W modlitwie należy pamiętać nie tylko o najbliższych zmarłych, ale również o sąsiadach, przyjaciołach i znajomych, współpracownikach, kapłanach …
KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA
P: Ojcze nasz, któryś jest w niebie … P: Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą ..
P: Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata. (1 raz)
Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata. (10 razy)
Sekwencję modlitw Ojcze Przedwieczny i Dla Jego bolesnej męki powtarza się pięciokrotnie.
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem. (3 razy)
P: O Krwi i Wodo, któraś wypłynęła z Najświętszego Serca Jezusowego jako zdrój Miłosierdzia dla nas – ufamy Tobie.
Jezu, ufam Tobie. (3 razy)
P: Wieczny odpoczynek racz zmarłym dać, Panie. W: A światłość wiekuista niechaj im świeci.
P: Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. W: Amen.
P: Na zakończenie modlitwy oddajmy się pod opiekę Matki Bożej.
W: Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.
P: Matko Kościoła. W: Módl się za nami. P: Królowo Rodzin. W: Módl się za nami. P: Królowo Polski. W: Módl się za nami.
Na zakończenie prowadzący mówi:
P: Niech nas Bóg błogosławi, broni od wszelkiego zła i doprowadzi nas do życia wiecznego. (wszyscy czynią znak Krzyża wodą święconą, następnie można też pokropić mieszkanie) W: Amen. Po nabożeństwie śpiewa się kolędy i pastorałki.
Pozostałe aktualności
czwartek 15.10.2026
sobota 02.05.2026
sobota 08.11.2025
sobota 31.08.2024
czwartek 30.05.2024
sobota 20.04.2024
wtorek 26.03.2024
czwartek 14.03.2024
czwartek 14.03.2024
sobota 09.03.2024
poniedziałek 19.02.2024
sobota 17.02.2024
sobota 27.01.2024
czwartek 18.01.2024












