Menu:

MÓDLMY SIĘ:

Akt zawierzenia

Bożemu Miłosierdziu

Boże, Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
Amen.
Jan Paweł II, Kraków-Łagiewniki, 17.08.2002

FACEBOOK:

PROGRAM UE:

dfhgrhgrsegwae

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów wiejskich:

Europa inwestująca w obszary wiejskie.”

Operacja pt. Wykonanie konserwacji zabytkowych organów w kościele M.B. Nieustającej Pomocy w Węglówce, której celem jest zachowanie dziedzictwa kulturowego poprzez remont zabytkowych organów

współfinansowana  jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania

„Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” – mały projekt

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013

ROK LITURGICZNY:

tyhjj

Losowe zdjęcia:





Czuwanie młodzieży w Stadnikach - WSPOMNIENIE

Autor: Tekst: AiT / zdjęcia: SDM.INFO.PL | Data: 2012-05-07 21:05

Kolejne wiosenne czuwanie młodzieży sercańskiej odbyło się 28/29 kwietnia w pobliskich Stadnikach.  Okazało się, że temat czuwania - powołanie może dotyczyć każdego z nas i że powołanie to nie tylko cel, ale przede wszystkim droga. Droga, która staje się łatwiejsza gdy „kocha się osobę, którą idzie się odwiedzić”. A my szliśmy odwiedzić Jezusa, dlatego nawet 20 km przebyte pieszo w skwarze dnia było dla nas zwycięską próbą wiary.


     Zakład to zakład, a gdy się zakłada z Księdzem – to trzeba zrobić wszystko, by wygrać. Dlatego 23-osobowa grupka młodzieży z naszej parafii w sobotę 28 kwietnia, nieco przed godziną trzecią wyruszyła pieszo do Stadnik, na kolejne czuwanie młodzieżowe. Temat czuwania – „Bóg powołuje, ja wybieram”, był troszkę tajemniczy i do końca nikt nie wiedział, czego możemy się spodziewać. Trasa była może i daleka, może i było gorąco, ale szło się całkiem dobrze, a pod czujnym okiem opiekunów: Ks. Gienka i Ks. Proboszcza udało się nam dojść szczęśliwie do celu i to nawet przed czasem. (Z góry dziękujemy za lody i napoje podczas drogi, takie pielgrzymki mogą być nawet co tydzień!)

     O 18.30 rozpoczęło się oficjalnie czuwanie. Ks. Damian Płatek, sercanin, przywitał wszystkich, a co należy wyróżnić, szczególnie powitał naszą pieszą grupę. Następnie każda z grup przybyłych na czuwanie przedstawiała się krótko, kilka słów o sobie i – ważna rzecz – wręczała kawałek materiału, wcześniej przygotowany na dekorację.  Oprócz stałych uczestników z Koszyc Małych, Biczarowej, Florynki, Sosnowca, Stopnicy, Stadnik, Lublina, Pliszczyna, Krakowa, Ostrowca Świętokrzyskiego, no i oczywiście Węglówki, na czuwanie przybyły także grupy nie związane bezpośrednio z duchowością sercańską – m.in. Fajsławice, Tarnobrzeg, Kraków… Czuwanie połączyło więc różnych ludzi, różne miejscowości – ale wszyscy byli jedno w imię Chrystusa.

     Podczas czuwania popis dał chór, który śpiewał i grał tak pięknie i profesjonalnie, że nikt nie spodziewał się, że jest miejscowy, ze Stadnik. Brawo za piękną oprawę muzyczną!

     Po przedstawieniu grup i zmontowaniu dekoracji – wielkiego żagla z materiałów każdej grupy, który wmontowano do wielkiej łodzi-barki – nadszedł czas na konferencję ks. Włodka, biblisty, który w śmieszny, ale i poważny sposób opowiedział nam o istocie powołania. Przerywana śmiechem i brawami konferencja na długo zapadnie nam w pamięci. I myśl, że Bóg powołuje, ale ja jestem wolny i sam decyduję o tym powołaniu…

      Kolejnym etapem była słodka przerwa na soczek i drożdżówkę w czasie której można było porozmawiać z księżmi, zakupić sercańskie gadżety i dowiedzieć się więcej o powołaniu i sercanach. W czasie całego czuwania można było także odbyć rozmowę w cztery oczy z księdzem lub siostrą zakonną. Potem w  formie teatralnej pantomimy i montażu muzyczno-multimedialnego przedstawiono nam scenkę ze Starego Testamentu – powołanie Samuela. To również pozwoliło nam na poznanie sensu Boskiego wołania do nas. Kolejnym etapem było świadectwo kl. Jakuba o swoim powołaniu, o tym jak Bóg wyciągnął go z niewiary do kapłaństwa. I część najważniejsza – adoracja połączona z sakramentem pokuty, do którego wprowadził nas ks. Stanisław. Był to czas osobistej rozmowy i rozliczenia się z Bogiem. Po jej zakończeniu nadszedł czas na posilenie ciała – bigos, kiełbaski z grilla, żurek, drożdżówki, herbata (tylko kawy zabrakło, buuu!) to wszystko czekało na nas.     

     Posileni i pełni energii duchowej i fizycznej przystąpiliśmy do Mszy Świętej, która jak zwykle była centralnym punktem czuwania. Pokazaliśmy Panu, że wiemy co to znaczy powołanie i w pełni potrafimy akceptować jego wolę. Taki też sens starał się nam, lekko już usypiającym, przekazać ks. Wiesław w kazaniu. Mszę odprawił prowincjał Sercanów, ks. Artur Sanecki.

     Po Mszy Św. otrzymaliśmy pamiątkowe wiosełka z cytatami z Pisma Świętego. Rozśpiewani wróciliśmy do domów. Tym razem już samochodami. J

 

      Co nam dało to czuwanie? Myślę, że pogłębiło wiarę, zwiększyło nadzieję i rozpaliło miłość. I pomogło odszukać sens swojego powołania. By w razie wołania Boga móc odpowiedzieć: „Mów Panie, bo sługa Twój słucha, amen.”.

Galeria:

phoca_thumb_l_dsc_0592.jpgphoca_thumb_l_dsc_0624.jpgphoca_thumb_l_dsc_0631.jpgphoca_thumb_l_dsc_0648.jpgphoca_thumb_l_dsc_0651.jpgphoca_thumb_l_dsc_0663.jpgphoca_thumb_l_dsc_7627.jpgphoca_thumb_l_dsc_7737pop.jpgphoca_thumb_l_dsc_7861pop.jpgphoca_thumb_l_dsc_8049.jpgphoca_thumb_l_dsc_8074.jpgphoca_thumb_l_dsc_8090.jpgphoca_thumb_l_dsc_8122.jpg Powrót do Strony Głównej
Projekt i realizacja: © 2011 by