Menu:

MÓDLMY SIĘ:

Akt zawierzenia

Bożemu Miłosierdziu

Boże, Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
Amen.
Jan Paweł II, Kraków-Łagiewniki, 17.08.2002

FACEBOOK:

PROGRAM UE:

dfhgrhgrsegwae

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów wiejskich:

Europa inwestująca w obszary wiejskie.”

Operacja pt. Wykonanie konserwacji zabytkowych organów w kościele M.B. Nieustającej Pomocy w Węglówce, której celem jest zachowanie dziedzictwa kulturowego poprzez remont zabytkowych organów

współfinansowana  jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania

„Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” – mały projekt

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013

ROK LITURGICZNY:

tyhjj

Losowe zdjęcia:



ADWENT 2012

Autor: AiT / w oparciu o WSD Saletyni | Data: 2012-12-04 22:12

     W ubiegłą niedzielę rozpoczęliśmy kolejny w naszym życiu okres przygotowania na przyjęcie Jezusa. Ten szczególny czas radosnego i równocześnie refleksyjnego czekania na przyjście Zbawiciela, może być dla nas okazją do głębszego zastanowienia się nad swoim życiem, które też przecież jest czekaniem - na życie wieczne. To także okazja do pogłębienia swojej wiary w niezwyciężoną miłość Stwórcy, który swego Syna zesłał na Świat, aby Świat został przez niego zbawiony.


Adwent zaprasza mnie do czuwania, moim zadaniem jest nie zasnąć.

     Każdego dnia, uświadamiam sobie, że czekam na Niego. Czekam na Jego przyjście, na Jego przychodzenie w moją codzienność. Chociaż wiem, że Pan tak naprawdę przechodzi codziennie, to myślę o takiej codzienności ubranej w Miłość. W adwencie bardziej niż zwykle, Pan chce moją wiarę pogłębić, chce pogłębiać moją miłość do Niego, chce mnie otwierać na innych przechodzących obok mnie, wcale nie w jakichś super wyjątkowych okolicznościach, ale w mojej codzienności.

     Adwent wzywa mnie do modlitwy, takiej cichej w obecności Pana.

     Poza tym w adwencie może bardziej niż kiedykolwiek indziej, Pan ogromnie chce nas pozlepiać na nowo.

      Przecież świat z bezładu i bezmiaru i z ciemności powstał, więc my codziennie ten bezład i bezmiar i ciemność możemy przełamywać. Warto przychodzić na roraty po to żeby nas Pan Bóg na nowo poskładał. Ja kocham te porannym światłem ciemności rozświetlane. Myślę, że w tak szczególnym czasie mnóstwo łaski i namacalnego działania Pana Boga możemy w sobie doświadczyć.

      Adwent to czas, szansa, aby udzielić się drugim. Mowa o akcji „wigilijne dzieło pomocy dzieciom” do niej nikogo przekonywać nie trzeba, bo miłość przecież jest najważniejsza i cel piękny.

      Nadchodzi noc, Noc Przyjścia Pana. O północy na „Pasterce”, Kościół daje nam fragment z Księgi proroka Izajasza: „ Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło”.

      To słowo mówi do mnie, że to do mieszkańców cienistej krainy śmierci przyszła światłość – Chrystus. To do mnie, mieszkańca cienistej krainy śmierci przychodzi Pan, Ten, który wyzwala mnie z mojej niewoli. Naprawdę, kiedy uwierzę tak na serio w Jego przyjście, wtedy zobaczę moją krainę śmierci, moje grzechy, bo nie jestem już sam w tej krainie ciemności, jest ze mną Nowonarodzony, który wyzwala i daje światło.

 

Galeria:

ealenie.jpg Powrót do Strony Głównej
Projekt i realizacja: © 2011 by